Zakłady Mięsne Unimięs to firma znana Klientom nie od dziś. Jej początki sięgają 1997 roku, kiedy to Michael Schatz i Krzysztof Kania otworzyli swoje pierwsze Zakłady Mięsne w Wieliczce.

W 2004 roku Wieliczka została przeniesiona do nowego zakładu w Chrzanowie, a w związku z tym zmieniła się jej nazwa oraz graficzny wizerunek firmy. Od czasu przeprowadzki i przemianowania nazwy na Unimięs firma aktywowała drzemiący w niej potencjał.

W 2005 roku dzienna sprzedaż produktów Unimięs wynosiła 40 ton, ale już w roku następnym liczba ta uległa podwojeniu, co w kontekście krótkiego odstępu czasowego daje pełne przekonanie o prężności i efektywności firmy. Możemy pochwalić się najwyższą dynamiką sprzedaży w branży mięsnej. Mimo to nie osiadamy na laurach. Zakład wciąż znajduje się w fazie gwałtownego rozwoju. Zasługą rozwoju jest w dużej mierze odpowiednia polityka kadrowa, polegająca na zatrudnianiu wysoko wykwalifikowanych pracowników z różnych dziedzin – handlowców, technologów, finansistów i innych. Każdy dział firmy, wdrażając cele operacyjne, ma swój niebagatelny udział w sukcesie.

W przedsiębiorstwie funkcjonuje system zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego żywności (HACCP).Unimięs nie tylko odpowiada standardom europejskim – przyczynia się również do ich zawyżania. Zarząd firmy sukcesywnie realizuje powzięte założenia, dotyczące łączenia polskiej tradycji wędliniarskiej z nowoczesną technologią wytwórstwa. Wykorzystując do produkcji tradycyjne komory wędzarnicze, jesteśmy w stanie zaoferować naszemu Klientowi niezapomniany smak i aromat wędlin. Do Unii Europejskiej wnosimy ideę najwyższej uczciwości w stosunku do Klienta. Proponujemy najlepszą jakość za najlepszą cenę.

Na rynku mięsnym, zdominowanym przez swojego rodzaju „bezduszność” produkcji, coraz częściej myśli się o wielkich pieniądzach, a coraz rzadziej o pamięci następujących po sobie pokoleń - przechowującej wielowiekową tradycję kulinarną. Na tym tle „Unimięs” należy do elitarnej mniejszości. Zdajemy sobie bowiem sprawę z tego, że szacunek dla tradycji jest również wyrazem respektu dla potrzeb Klienta – często tęskniącego za pachnącymi i „prawdziwymi” wędlinami przodków, pragnącego odczuwać ciągłość i zachowanie odpowiedniej kultury - celebrować posiłek, a nie tylko zaspokajać potrzebę fizjologiczną.

Nam też udziela się ten szczególny rodzaj tęsknoty, dlatego do prowadzonej działalności podchodzimy z prawdziwą pasją.
Napisz do nas